Erik Ten Hag przekonywał, że wszyscy ciężko pracują nad poprawą poziomu gry, ale dopóki ten postęp nie nadejdzie, drużyna musi być bardziej pragmatyczna. Odniósł się też do głosów o odebraniu Bruno Fernandesowi funkcji kapitana.
Po ostatnich porażkach kilku ekspertów, w tym Roy Keane, wyraziło swoje niezadowolenie z tego jak Bruno Fernandes realizuje swoje obowiązki jako kapitan. Ten Hag został za to zapytany po wygranej z Fulham.
– Nie wiem skąd takie wnioski – dziwił się – Każdy miewa gorsze okresy, każdy popełnia błędy, a mimo to Bruno i tak robi bardzo wiele dobrego dla drużyny. W każdym meczu pokazuje, dlaczego to właśnie on jest kapitanem.
Dzisiejsza wygrana z Fulham, choć niezwykle cenna, była wywalczona w bólach. Ciężko mówić tu wygranej w dobrym stylu, jednak Ten Hag przekonuje, że takie rozumowanie jest niesprawiedliwe.- Bez urazy, ale czy wszyscy już zapomnieli o poprzednim sezonie? – denerwował się menedżer – Przecież to oczywiste, że przy tylu kontuzjach i przez to wymuszonych rotacjach ciężko wypracować styl i go dopracowywać. W takich sytuacjach trzeba być pragmatycznym, ale jednocześnie nie szukać wymówek i szukać rozwiązań.
Kolejne dobre spotkanie z rzędu zanotował Harry Maguire i podobnie widzi to Erik. – Harry zawsze dawał jakość w grze obronnej, bez piłki – przekonywał – Teraz zdecydowanie poprawił wprowadzenie piłki i progresywne podania, jest w stanie otwierać grę od tyłu jak i długim podaniem. Rozegrał kolejny dobry mecz.
Zdaniem Ten Haga, dopóki nie będzie miał dostępnego optymalnego składu i wypracowanego stylu gry, drużyna musi być bardziej pragmatyczna.
– Jestem przekonany, że już wkrótce pojawi się progres w naszej grze. Wrócą kontuzjowani. Już dziś zagraliśmy bardzo solidne spotkanie, chcemy coś na tym zbudować. Ale dopóki poziom naszej gry nie podniesie się, musimy być bardziej pragmatyczni – zakończył Ten Hag.
