Niedzielne zwycięstwo 1-0 z Evertonem sprawiło, że Manchester United znajduje się na pierwszym miejscu w Premier League pod względem czystych kont.
W weekend Daley Blind i Chris Smalling doskonale zneutralizowali zagrożenie ze strony Romelu Lukaku. Jak zwykle czujny był David de Gea, a Timothy Fosu-Mensah sprawdził się w roli lewego i środkowego obrońcy.
Zwycięstwo zawdzięczamy golowi Anthony’ego Martiala, jednak nie należy zapominać o obronie, która w 15 meczach nie dopuściła do utraty bramki. Jest to wynik o 1 lepszy od Manchesteru City i Arsenalu, a także lidera z Leicester.
Oczywiście najważniejsza jest tabela punktowa, jednak nie należy zapominać o dobrej postawie defensywy, która od początku sezonu jest gnębiona przez kontuzje.
Luke Shaw w doskonały sposób rozpoczął sezon, ale już we wrześniu złamał nogę. Kontuzjowani byli także Marcos Rojo, Cameron Borthwick-Jackson czy Ashley Young. Na prawej stronie nie było lepiej, ponieważ urazy ciągle nękały Matteo Darmiana i Antonio Valencie.
Z powodu urazów doświadczonych zawodników swoje szanse dostali Donald Love czy Guillermo Varela. Louis van Gaal w sezonie 2015/16 użył aż 14 obrońców, co sprawia, że rekord United jest jeszcze bardziej imponujący. Leicester City ma dwa konta mniej, chociaż w prawie każdym meczu wychodzi ta sama piątka z tyłu: Kasper Schmeichel, Danny Simpson, Wes Morgan, Robert Huth i Christian Fuchs. Łącznie ta piątka zaliczyła 145 występów na 160 możliwych. Podobno regularnością mogą wykazać się Chris Smalling i Daley Blind. To duo zaliczyło 92 występy we wszystkich rozgrywkach.
[table id=91 /]

