Klub

Rashford: Chcę być kompletnym napastnikiem

628-390-rashford-6

Marcus Rashford wierzy, że systematyczne strzelanie bramek i pomoc w zdobywaniu trofeów Manchesterowi United pomoże mu zostać „kompletnym napastnikiem”.

Osiemnastolatek przebył długą drogę od jego debiutu przeciwko Midtjylland siedem miesięcy temu do teraz. Zawodnik na przestrzeni tego okresu przekształcił się z piłkarza kadry do lat 18 w jednego z podstawowych graczy i najlepszych strzelców pierwszej drużyny Manchesteru United.

W zeszłym sezonie strzelił aż 8 bramek co pozwoliło mu uplasować się wysoko w rankingu strzelców Manchesteru United. W tym sezonie piłka po strzale Marcusa trafiła do bramki aż trzykrotnie. Ostatnio w meczu przeciwko Northampton.

Chcę strzelać jeszcze więcej goli, moją główną ambicją są bramki. Kilka lat temu moim najważniejszym celem było strzelenie jak największej ilości bramek, aby pokazać ludziom mój talent i to co potrafię zrobić. Teraz sytuacja się zmieniła. Zdarzają się mecze, gdzie nie idzie Ci najlepiej, ale to nie znaczy, że nie możesz strzelić gola i wygrać meczu dla Twojej drużyny – powiedział młody Anglik.

Mamy bardzo dobry skład i możemy walczyć o tytuły w tym sezonie. Moim osobistym celem jest strzelanie wielu bramek. Chcę zostać kompletnym środkowym napastnikiem. Chcę móc grać na jako wysunięty napastnik, na obu skrzydłach i na dziesiątce. By tego dokonać muszę udowadniać swoją grą, że mogę występować na kilku pozycjach, ponieważ są miejsca w formacji w których nie grałem od kilku lat. Menadżer pracuje ze mną nad graniem na lewej oraz prawej stronie, więc myślę, że chce mi pomóc wprowadzić się na te pozycje – dodał Marcus Rashford.

To frustrujące, że czasem nie gram, ale nie jestem zły. Zdaję sobie sprawę, że to trudne.  Mamy wiele ciężkich spotkań i wiem, że jest wielu zawodników którzy tak jak ja chcieliby grać, ponieważ uważają, że na to zasługują. Wszystko to jest bardzo dobre dla drużyny, ponieważ konkurujemy ze sobą na treningu i staramy się prezentować jak najlepiej osobiście oraz jako zespół. Menadżer ma na wszystko wielki wpływ – opowiedział o swojej sytuacji Anglik.

Staram się grać z dużą swobodą tak, jak robiłem to rok temu, a menadżer bardzo mnie w tym wspiera. Podczas meczu z Hull powiedział mi, że mam wejść i pomóc drużynie w wygraniu meczu. Byłem tam i robiłem to co miałem zrobić. Szukałem luk i chciałem pomóc wygrać naszemu zespołowi – zakończył.

X