Po dzisiejszym meczu Jose Mourinho stwierdził, że Manchester United powinien wygrać ze Stoke 7:0. Wypowiedź Portugalczyka wyśmiał Mark Hughes.
Według Hughesa jego podopieczni w pełni zasłużyli na remis 1:1.
– Ich menadżer uważa, że powinniśmy przegrać 0:7. Dla mnie to śmieszna wypowiedź. Każdy widział, że jesteśmy dobrym zespołem. Wkrótce zaczniemy regularnie punktować.
– Mourinho powinien skupić się na własnym bramkarzu, który nie złapał piłki. Ten błąd kosztował ich dwa punkty.
– Czasami menadżer musi się tłumaczyć, aby zachować dobre imię. Moim zdaniem 75.000 widzów ma inne zdanie niż Jose.
Dzisiejszy punkt sprawił, że Stoke City opuściło ostatnie miejsce w tabeli.
– Niewielu ludzi wierzyło w pozytywny wynik na Old Trafford. Atmosfera w szatni była pozytywna i przełożyła się na boisko. Zasłużyliśmy na punkt.
Hughes pochwalił Lee Granta, który swoimi wspaniałymi interwencjami pomógł drużynie.
– Lee spisał się bardzo dobrze. Gdy przyjeżdżasz na Old Trafford, Stamford Bridge czy Anfield twoi piłkarze muszą grać dobrze. Dotyczy to również bramkarza. Widziałem w nim pewność siebie, a tego właśnie potrzebowaliśmy. Wiedziałem, że nie ulegnie presji i spisze się bardzo dobrze.

