Manchester United jest na skraju czegoś wyjątkowego pod wodzą Jose Mourinho – stwierdził Dwight Yorke po wczorajszej wizycie na Old Trafford.
Drużyna prowadzona przez Portugalczyka wygrała ostatnie 9 meczów i przed spotkaniem z Liverpoolem do trzeciego miejsca w tabeli brakuje jej zaledwie trzech punktów. Ostatnio taką formę Czerwone Diabły miały w 2009 roku, gdy dotarły do finału Ligi Mistrzów.
Zdaniem Yorke’a w na Old Trafford w końcu pojawił się człowiek, który może przywrócić dawną chwałę klubowi, trzy i pół roku po odejściu na emeryturę Sir Alexa Fergusona.
– Będąc wczoraj w klubie nie mogłem wyjść z podziwu jakich zmian dokonał Mourinho.
– Rozmawiasz z ludźmi za kulisami i są oni znacznie szczęśliwsi, widać wielką pewność siebie. Ta zmiana jest jak „Wow, czy to to samo miejsce, co 6 miesięcy temu?”
– Piłkarze cieszą się treningiem i z niecierpliwością wyczekują następnego dnia. Zawodnicy są naprawdę skoncentrowani i czują, że w Manchesterze United wydarzy się coś wyjątkowego.

