Manchester United ma 10 punktów straty do liderującej Chelsea. W sezonie 1995/96 piłkarze United mieli 12 punktów straty do Newcastle na tym samym etapie sezonu, ale ostatecznie zdobyli mistrzostwo.
Gary Pallister chce zmobilizować podopiecznych Jose Mourinho do walki o mistrzostwo, mimo że różnica punktowa jest znaczna. Były piłkarz United pod wodzą Sir Alexa Fergusona zdobył cztery tytuły mistrzowskie w 9 lat.
– Patrzymy na różnicę punktową i odrobienie straty wydaje się bardzo trudnym zadaniem. Jeśli spojrzymy na moją karierę, to przekonamy się, że to nie jest takie trudne.
– Newcastle miało nad nami 12 punktów przewagi, ale to my wygraliśmy Premier League.. Nie zapominajmy też o naszych 11 punktach przewagi nad Arsenalem, które nie dały nam tytułu mistrzowskiego.
– Nic nie zostało jeszcze przesądzone. To dopiero półmetek sezonu, a Czerwone Diabły są w fenomenalnej formie. Wszystko jest możliwe.
Przekonanie Pallistera o sile drużyny jest uzasadnione – Manchester United wygrał 9 ostatnich spotkań.
– Pogba w ostatnich miesiącach jest niesamowity. Na początku nie grał tak jak oczekiwano od gracza wartego 95 milionów euro, ale pokazał, że musiał zaadaptować się do warunków Premier League.
– Doskonale podaje, a jego atrybuty fizyczne dają mu przewagę na boisku. Zdecydowanie różni się od Bryana Robsona i Roya Keane’a, którzy byli najlepszymi pomocnikami z którymi grałem. Bryan i Roy ciągle wymagali więcej od siebie i innych. Paul przypomina Vieire – jest wyluzowany.
Jednym z ogromnych plusów panowania Mourinho na Old Trafford jest renesans Michaela Carricka.
– Wszyscy szanują Michaela i jego wkład w życie drużyny. Jest tak od lat. Jest bardzo spokojny i wie, gdzie podać, aby zapewnić odpoczynek obronie. Daje Pogbie swobodę, co zawsze źle wpływa na rywali.

