Jurgen Klopp nie będzie ryzykował zdrowia wracającego po kontuzji Philippe Coutinho i nie wystawi go w pierwszym składzie w dzisiejszym meczu z Manchesterem United. Na ławce mecz rozpocząć ma także Daniel Sturridge – informuje Daily Mail.
Klopp nie panikuje mimo iż Liverpool nie wygrał żadnego z trzech meczów rozegranych w 2017 roku i nie zamierza on nakładać na Coutinho zbyt wielkiej presji.
Rozgrywający Liverpoolu dopiero co wyleczył kontuzję kostki i wprawdzie zagrał 30 minut w środowym meczu z Southampton w EFL Cup, jednak Klopp nie chce na siłę przyspieszać jego powrotu do regularnego grania.
Zostawiając Coutinho i Sturidge’a na ławce, menadżer Liverpoolu ma nadzieję, że mogą oni pojawić się w końcówce spotkania i pomóc drużynie w ostatnich minutach. Brazylijczyk był poza grą od spotkania z Sunderlandem rozegranego w listopadzie.

