Jose Mourinho nie wahał się zakwestionować stylu gry Chelsea przed poniedziałkowym meczem w ćwierćfinale Pucharu Anglii.
Portugalczyk przyznał, że nie jest zaskoczony dobrymi wynikami Chelsea, jednak zaskakuje go taktyczne podejście obecnego lidera Premier League.
Były klub Jose Mourinho jest na pierwszym miejscu w lidze i ma aż 10 punktów przewagi nad drugą drużyną.
W pierwszym meczu przeciwko swojemu byłemu pracodawcy Mourinho poniósł sromotną porażkę – przegrał aż 0:4.
– Nie jestem zaskoczony sukcesem Chelsea. Jestem zaskoczony sposobem w jaki grają.
– Jestem zaskoczony, bo wydawało mi się, że oczekują innego futbolu.
– Uważam, że są usposobieni defensywnie. Mają wspaniałych piłkarzy, którzy dobrze radzą sobie w kontrataku. Tych 3-4 zawodników wykańcza wszystkich rywali.
Chelsea straciła w sezonie 2016/17 tylko 20 bramek w 27 meczach. Mimo zarzutów Mourinho nie można zarzucić Chelsea braku goli – „The Blues” mają na swoim koncie 57 bramek i zajmują w tej klasyfikacji 2. miejsce.
– Nie szukam zemsty. Jeśli szukacie czegoś specjalnego w moim powrocie to muszę przyznać, że Gary Staker [pracownik Chelsea przyp. red] jest jednym z moich najlepszych przyjaciół. Cieszę się z okazji do uściśnięcia jego dłoni w tunelu.
Na koniec Mourinho przyznał, że liga angielska jest ważna, jednak nie zamierza zaniedbywać innych rozgrywek.
– Jesteśmy zadowoleni z pucharów. Zdobycie trofeum to powód do radości. Prawda jest taka, że tylko kilka klubów zdobędzie w tym sezonie jakikolwiek puchar, a my mamy na swoim koncie już prawie 2 – Puchar Ligi i Tarczę Wspólnoty.

