Marcus Rashford wielokrotnie chwalił Zlatana Ibrahimovicia za jego wpływ na grę Manchesteru United, a także atmosferę w szatni. Wychowanek akademii „Czerwonych Diabłów” przyznał, że dzięki Szwedowi stał się lepszym piłkarzem.
Marcus zdaje sobie sprawę, że musi przejąć rolę Zlatana, aby pomóc klubowi w osiągnięciu przedsezonowych założeń. Anglik przyznał, że 35-letni Szwed zrobił wszystko w celu przygotowania go do przejęcia roli głównego napastnika.
– Zauważycie korzyści za kilka lat. To czego się nauczyłem od Ibrahimovicia jest nie do zastąpienia
– Na początku nie czułem się komfortowo grając na skrzydle, jednak zawsze potrzeba czasu, aby zaadaptować się do nowej roli.
Rashford wypowiedział się również na temat zasad panujących w akademii Manchesteru United.
– W akademii mogliśmy mieć tylko czarne korki, więc od 9. roku życia nosiłem buty tylko w takim kolorze.
– Na początku mi się to nie podobało, ale po czasie pokochałem tę zasadę. Chętnie wróciłbym do czarnych korków, ale teraz to sponsor decyduje w jakich butach będziemy grali.

