Jose Mourinho przyznał, że zdaje sobie sprawę z wagi meczu z Celtą. Zwycięstwo w Lidze Europy sprawi, że Manchester United będzie w stanie przyciągnąć do siebie największe gwiazdy światowej piłki.
Rozmowy pomiędzy Antoinem Griezmannem i Manchester United już trwają. Wszystko wskazuje na to, że jeśli Manchester United nie awansuje do Ligi Mistrzów transfer może nie dojść do skutku bądź Francuz zażąda większych pieniędzy za transfer. Najlepiej widać to na przykładzie Zlatana Ibrahimovicia i Paula Pogby. Obydwaj trafili na Old Trafford, jednak w zamian zażądali ogromnych premii i pensji, ponieważ klub nie występował w Lidze Mistrzów.
Z tego powodu słowa Jose Mourinho na temat meczu z Celtą nie są tak dalekie prawdzie. Sukces w Lidze Europy zapewni powrót do elity europejskiego futbolu i zapewni znacznie większe dochody w sezonie 2016/17.
– Jeśli nie grasz w Lidze Mistrzów to znaczy, że jesteś za słaby. Musimy w końcu tam wrócić. – mówił Mourinho.
– Chcemy grać w Lidze Mistrzów. Nikt nie jest bardziej zmotywowany niż ja, żeby wygrać ten mecz.
– Dla Celty jest to najważniejszy mecz w historii, jednak według mnie dla nas również jest to najważniejszy mecz.
– Nie liczy się przeszłość. Liczy się przyszłość.
Mourinho powiedział, że plaga kontuzji i wymagający terminarz uniemożliwiły mu walkę o czołową czwórkę Premier League.
– Inaczej gra się w lidze, a inaczej w Europie. W lidze walczysz o czwarte miejsce, które daje Ci awans do Ligi Mistrzów. Nie dostaniesz za to żadnego trofeum i nie doda Ci to prestiżu. W Europie walczymy o puchar do którego bonusem jest awans do Ligi Mistrzów.

