Jose Mourinho przyznaje, że jest zadowolony z postawy swoich podopiecznych, zwłaszcza z drugiej połowy, w której udało się „zabić” mecz.
Portugalczyk, w rozmowie z BBC Sport, przekonuje, że spodziewał się trudnego spotkania oraz, że miał w pamięci ostatnie spotkanie United na stadionie „Terrierów”.
– Wiedzieliśmy, że będzie trudno, nie graliśmy z nimi po raz pierwszy. I było, ale zaczęliśmy bardzo dobrze, świetna akcja Romelu. W drugiej połowie zrobiliśmy dokładnie to co trzeba, „zabiliśmy mecz”. Gdy padła druga bramka, spotkanie się skończyło – powiedział Mourinho.
– Świetnie kontratakowaliśmy, zwłaszcza drugi gol to klasa sama w sobie. Lukaku dwa razy zachował zimną krew, nie potrzebowaliśmy wielu strzałów by strzelać bramki.
W dzisiejszym meczu zabrakło Paula Pogby, który z powodu choroby nie mógł zagrać. „The Special One” wyjaśnia niewiele więcej.
– Dzisiaj się z nim nie widziałem. Wczoraj normalnie z nami trenował, nic mu nie dolegało. Dziś rano okazało się, że nie czuje się na siłach by zagrać.

