Obrońca Manchesteru United, Ashley Young, przekonuje, że jego zdolność do adaptacji i wszechstronność, zapewnią mu miejsce w gronie powołanych na Mistrzostwa Świata w Rosji.
Young dostał powołanie na najbliższe mecze towarzyskie reprezentacji Anglii, z Holandią i Włochami. 32-latek jest w trakcie jednego z najlepszych sezonów w swojej karierze, jest pierwszym wyborem Jose Mourinho, prezentuje się bardzo dobrze i wierzy, że dzięki swojej dyspozycji, ale również i wszechstronności pojedzie do Rosji.
– W nowoczesnej piłce, piłkarze muszą być wszechstronni. Ja taki jestem to to pozwala mi się rozwijać – powiedział Young.
– Grałem już na wielu pozycjach, wydaje mi się, że jeśli ktoś ma odpowiednio otwarty i chętny do pracy umysł, to do każdej pozycji można się przyzwyczaić. Mi się to udało, na wszędzie daje z siebie 100%.
Anglik przekonuje, że w kadrze panuje dobra, rodzinna wręcz atmosfera.
– Znam w tej reprezentacji każdego, to świetni ludzie. Miło się z nimi pracuje, cieszę się że tutaj jestem i mam nadzieję, że w Rosji będzie tak samo.
Manchester United rozpoczął ostatnio negocjacje w sprawie przedłużenia, obecnego kontraktu Younga, o jeszcze jeden sezon. Sam zainteresowany przekonuje, że chce zostać i nigdzie się nie wybiera.
– Cieszę się z decyzji klubu. Chcę tutaj zostać, jest mi tu dobrze, jestem szczęśliwy. Liczę, że w przyszłym sezonie zaprezentujemy się lepiej i poprawimy wynik z tego sezonu – kończy Young.

