Alexis Sanchez przekonuje, że Manchester United musi wzmocnić się klasowymi piłkarzami, jeśli chce walczyć o najważniejsze trofea.
Dziś ostatni dzień okienka transferowego w Premier League, do tej pory, klub z Old Trafford dokonał zaledwie trzech transferów, sprowadzając Freda z Szachtara Donieck, Diogo Dalota z FC Porto oraz Lee Granta ze Stoke City.
Zdaniem brytyjskich reporterów, nadal trwają rozmowy z Leicester City w sprawie sprowadzenia Harry’ego Maguire’a oraz z Bayernem Monachium w sprawie sprowadzenia Jerome Boatenga. Zostało jednak bardzo niewiele czasu i nawet sam Jose Mourinho, zaczyna tracić nadzieję.
Alexis Sanchez obawia się, że jeśli Czerwone Diabły nie wzmocnią się do końca okienka, piłkarzami klasy światowej, to walka o najważniejsze trofea może być bardzo trudna.
– United to wielki klub, więc musi dokonywać wielkich transferów. Takich jak Barcelona, która za świetną cenę, sprowadziła Arturo Vidala, genialnego pomocnika i mojego bliskiego przyjaciela. Piłkarzy na właśnie takim poziomie nam trzeba, jeśli chcemy wygrywać, zdobywać trofea, potrzebujemy najlepszych zawodników – powiedział Chilijczyk.
– Z tego co zaobserwowałem na treningach, Fred to zawodnik, który cały czas chce piłkę, bierze na siebie odpowiedzialność i ma duży ciąg na bramkę, chce grać ofensywnie, napędzać akcje. Mam przeczucie, że świetnie się tutaj odnajdzie i będzie ważnym elementem naszej drużyny – odpowiada, zapytany o na ten moment największy transfer United tego lata, Freda.
Alexis przyznaje, że do tej pory, nie pokazał się na Old Trafford, z najlepszej strony, ale obiecuje, że teraz, będzie tylko lepiej.
– To prawda, nie mogę się doczekać początku nowego sezonu, jestem bardzo zmotywowany. Chcę pokazać się z lepszej strony, niż w poprzednim sezonie. Myślę, że każdy kto zmienia klub w środku sezonu, ma ciężko. Spędziłem ostatnie 5-6 miesięcy na trenowaniu, uczeniu się stylu gry, zapoznawaniu się z kolegami z drużyny i menedżerem. Wierzę, że w tym sezonie pokażę pełnię swoich możliwości i przyczynię się do sukcesów United – kończy Alexis.

