Ole Gunnar Solskjaer był zaskoczony zmianą postawy jego drużyny w trakcie meczu z Huddersfield. Boss dał też do zrozumienia, że jego drużyna jest daleko za czołowymi ekipami w lidze.
– Nie byliśmy wystarczająco dobrzy przez 90 minut, straciliśmy szansę, by zamknąć mecz, stworzyliśmy wiele sytuacji i nie pozwalaliśmy im do pewnego momentu wejść na naszą połowę. Gdy jedziemy w takie miejsca, na stadiony pełne energii, wiemy, że jeśli damy im nadzieję, oni zrobią wszystko by to wykorzystać i niestety tak zrobiliśmy. Czasami tak się dzieje, koncentracja, spadek pewności siebie, to jak zmieniliśmy swoje podejście w meczu było po prostu dziwne. Zamiast grać prosto wybraliśmy skomplikowane rozwiązania.
– Jesteśmy tu z pewnego powodu. Na przestrzeni całego sezonu nie byliśmy wystarczająco dobrzy, by rywalizować o miejsce dające grę w Lidze Mistrzów. To nie jest niespodzianka, ale mieliśmy nadzieję, że zaprezentujemy się dziś z lepszej strony.
– Nie zdobyliśmy wystarczającej ilości punktów, nie wygraliśmy wystarczającej ilości meczów, nie strzeliliśmy wystarczająco dużo goli, zawsze trudno jest, gdy tracisz menadżera w trakcie sezonu. Tak to trochę wyglądało z nami. To nam pokazuje, gdzie jesteśmy. Nie żyjemy w świecie fantazji, w którym myślimy, że jesteśmy na poziomie TOP2, jesteśmy daleko od tego, ale nie powinniśmy w Manchesterze United rozmawiać o byciu daleko za TOP4. Jesteśmy teraz kilka poziomów za czołowymi drużynami, to rozmiar naszego wyzwania, to wielkie wyzwanie, ale jestem pewien, że temu podołamy.
Zapytany o to kto zostanie w kolejnym sezonie, Solskjaer odpowiedział:
– Każdy występ ma wpływ na to, kogo będziemy chcieli zatrzymać, a z kim się rozstać, to proste.
Na pytanie czy Alexis Sanchez zagra jeszcze dla Man Utd, dodał:
– Zobaczymy jak się ma sprawa z jego kontuzją.
