Romelu Lukaku wróci do Manchesteru po tym, jak United ukarało go 400 tysiącami funtów kary za nieusprawiedliwioną nieobecność przez dwa dni z rzędu – informuje Daily Mail.
Klub z Old Trafford rozzłościło to, że Belg pojechał do Brukseli, by trenować w swoim byłym klubie Anderlechcie z drużyną do lat 18, zamiast pojawić się na treningu w Carrington.
Lukaku chce odejść z Manchesteru i niestety dla niego w ostatnich dniach upadł temat jego transferu do Juventusu, w który miał być włączony Paulo Dybala. Czerwone Diabły zrezygnowały z Argentyńczyka i tym samym zamknęły drzwi Lukaku do Turynu.
Napastnik United wciąż liczy, że uda mu się sfinalizować swój transfer do Włoch, jednak jedyną opcją jaka mu teraz została jest Inter Mediolan, który ponoć zamierza złożyć jeszcze ofertę last minute za Belga.
