Ole Gunnar Solskjaer przekonuje, że wygrana w jutrzejszym meczu z Newcastle, bardzo pomogłaby w oczyszczeniu atmosfery wokół klubu.
9 punktów w 7 meczach, to najgorszy wynik Manchesteru United od 1989 roku. Nadal nie udało się wygrać na wyjeździe w lidze. Solskjaer liczy, że przełamanie nastąpi już jutro.
– Nikt nie lubi porażek, serii bez zwycięstwa. Każdy z nas wkłada w grę serce, walczy, to w końcu nasza praca. Drużyna, która regularnie wygrywa ma zupełnie inną atmosferę w szatni. Wszystko zależy od wyników. Dlatego osiągnięcie dobrego rezultatu z Newcastle będzie kluczowe do poprawienia i oczyszczenia atmosfery wokół klubu. Chcemy wygrać i wejść na ścieżkę zwycięstw.
Trener United odniósł się również do fanów United, chwaląc sobie ich wsparcie.
– Nasi kibice są wspaniali. Kiedy na nich patrzę, od razu czuję te pozytywne wibracje. Widzą naszą pracę i ją doceniają. Chcemy się im odpłacić za wszystko, musimy zacząć wygrywać dla nich.

Na ile oczyści się atmosfera?Do meczu z loserpoolem.Wyjdą osrani z loserem i tyle będzie tej atmosfery.
Oby chociaż jutro wygrali, bo jak będzie kolejny raz bez zwycięstwa to na Liverpool w szatni będzie mega kwas.
Było 295 dni bez strzelonej bramki ze staego fragmentu gry.Pewnie ostatni wygrany mecz z juve 1-2.Z różnymi to samo.co oni ćwiczą na treningach.Ciekawe czy Poche odejdzie.Jeżeli tak to wziąść po sezonie.