Rio Ferdinand uważa, że Trent Alexander-Arnold defensywnie ustępuje Aaronowi Wan-Bissace, lecz ofensywie jest od niego lepszy.
– Gdyby połączyć Aarona Wan-Bissakę i Trenta Alexandra-Arnolda, mielibyśmy piłkarza kompletnego. Wan-Bissaka jest lepszy w grze jeden na jeden. Widziałem pojedynki z Raheemem Sterlingiem, który pokonuje każdego, ale miał wielkie problemy z Aaronem.
– W grze jeden na jednego Wan-Bissaka dopasuje się do Ciebie fizycznie, będzie z Tobą biegał, a gdy mu trochę uciekniesz, zrobi wślizg. On kryje rywali znakomicie. Mógłby równie dobrze grać w trójce środkowych obrońców, jeśli by chcieli tak zagrać i myślę, że poradziłby sobie świetnie.
– Grając piłką nie jest on tak dobry jak Trent, ale defensywnie w grze jeden na jednego Trent znacznie ustępuje Wan-Bissace, więc jeśli by ich połączyć, byłby to idealny piłkarz.
– Przy wyborze jednego z nich zależy od meczu, ale jeśli wiedziałbym, że będę się musiał bronić i wyłączyć z gry skrzydłowego, wybrałbym Wan-Bissakę – powiedział Rio.
