Menedżer United nie krył frustracji i rozczarowania po dzisiejszej kompromitacji.
O przebiegu meczu:
Mieliśmy posiadanie piłki, ale niewiele nam to dało. Straciliśmy dwa beznadziejne gole, które oczywiście nam nie pomogły. Naciskaliśmy rywala, ale nie byliśmy w stanie spenetrować jego defensywy, nie mieliśmy dogodnych okazji do zdobycia gola.
O rozczarowaniu i nieuznanym golu Martiala:
Oczywiście, że jesteśmy zawiedzeni. Przegraliśmy mecz, którego nie wypadało nam przegrać. Zdominowaliśmy rywala posiadaniem piłki i niczym więcej. Nie możemy nawet powiedzieć, że zasłużyliśmy na więcej goli, ponieważ po prostu nie było sytuacji, poza sytuacją, w której sędzia zabrał nam prawidłową bramkę.
O słabej grze swojej drużyny:
Nie możemy tak grać, tak się prezentować. Nawet jeśli nie mieliśmy dzisiaj dnia, to i tak powinniśmy dać z siebie więcej, przezwyciężyć ten marazm. Jesteśmy w środku specyficznego sezonu, pewne wahania formy ma każdy zespół w tej lidze, ale dziś po prostu zawiedliśmy.
Wnioski:
Taka porażka to po prostu krok w tył, strata punktowa i wielkie rozczarowanie. Wcześniej udawało nam się regularnie wracać do meczów, w których pierwsi traciliśmy gola, ale nie zawsze może nam coś takiego uchodzić na sucho. Mam nadzieję, że szybko się z tego otrząśniemy.
