Wypowiedzi

Solskjaer: Szatnia jest zjednoczona

Na konferencji przed meczem z Tottenhamem, Ole Gunnar Solskjaer musiał odpowiedzieć na wiele pytań o sferę mentalną swojej drużyny. Menedżer United zapewnia, że nikt nie zamierza się poddawać.

Ole, jak samopoczucie?

Dobrze, czemu miałoby być inaczej?

Ponieważ za wami trudny tydzień

Mogę potwierdzić, że był trudny. Musieliśmy przetworzyć w naszym głowach wynik i przede wszystkim naszą grę w meczu z Liverpoolem. Nie było to łatwe, bo godzenie się z takimi porażkami nigdy nie jest łatwe. Ale to część naszej pracy. Teraz, kiedy już przeanalizowaliśmy nasze błędy i popracowaliśmy w tygodniu, nie ma co patrzeć wstecz. To bez sensu, będziemy się tylko katować. W piłce zawsze chodzi o następny mecz. Tylko na tym się teraz skupiamy. 

Jak, twoim zdaniem, drużyna zareaguje w jutrzejszym meczu?

To oczywiste, że musimy zareagować w „pozytywny” sposób. Czyli sportową złością. To część mojej roboty jako trenera – sprawić by piłkarze byli myślami we właściwych miejscach. To moja odpowiedzialność, biorę ją na siebie. To ja odpowiadam za jutrzejszy wynik, reakcję zawodników i ich grę na murawie.

I jak oceniasz tę pracę, którą ty, twój sztab i piłkarze, wykonaliście w tygodniu?

Dobrze, wszyscy chcieli po prostu pracować, skupić się na poprawie. Czuję, że chłopcy są gotowi pokazać najlepszą wersję samych siebie w jutrzejszym meczu. To co pokazali w meczu z Liverpoolem, to nie było to na co ich stać. Oni wiedzą, że stać ich na wiele, wiele więcej.

Czy to najgorszy moment w jego trenerskiej przygodzie z Manchesterem United?

W swojej karierze, czy to zawodniczej czy trenerskiej, miałem kilka kryzysów. Złych tygodni, miesięcy. Zawsze sobie z nimi radziłem, nie ulegałem im. Odkąd jestem tutaj menedżerem, mieliśmy już 2 albo 3 kryzysy – z każdego wyszliśmy. Ja nigdy się nie poddaje, zawsze próbuję do końca, nie poddaje się bez walki.

Czy szatnia nie została rozbita po niedzielnym 0-5?

Nie. Szatnia jest zjednoczona. Ja również nie odwróciłem się do nikogo plecami. Jestem skupiony jak nigdy, zdaję sobie sprawę, jaki to moment w sezonie. Nikt nikogo nie znieważał, wszyscy się tutaj szanują. Na krytykę odpowiemy wspólnie – na murawie. Nikt nie będzie tutaj wskazywał pojedynczych winnych. Szatnia na to nie pozwoli.

0 0 votes
Article Rating
1 Komentarz
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Jawnuta
Jawnuta
29 października 2021 18:41

„To oczywiste, że musimy zareagować w „pozytywny” sposób. Czyli sportową złością. To część mojej roboty jako trenera – sprawić by piłkarze byli myślami we właściwych miejscach. To moja odpowiedzialność, biorę ją na siebie.” Czyli pewnie taki sam sklad jak z loserpoolem.Może jedynie za Greenwooda Sancho.Ten tekst to jawne zakłamywanie rzeczywistości, puste frazesy i brak ambicji.Jeden wielki bełkot.Ja się na to nie nabiorę kolejny raz.Niech zweryfikuje to boisko.Panie OGS chyba wie pan że pali panu się grunt pod nogami. Czekam na pańską odprawę 7,5 miliona.I żebym już nie musiał oglądać pana w listopadzie.Wolałbym dać te 18 milionów Conte.Chcąc topowego trenera, który… Czytaj więcej »

X