Manchester United pewnie pokonał u siebie Crystal Palace 3:0 i awansował do kolejnej rundy Pucharu Ligi.
Bliscy otwarcia wyniku już w 8 minucie byli goście, ale świetnie w swoim polu karnym zachował się Harry Maguire, powstrzymując Schluppa. Ten jeden atak to był wyjątek, ponieważ Palace ustawił się głęboko, oddał piłkę United i czekał na rozwój wydarzeń. W 19 minucie, przy wybijaniu piłki z piątki, kontuzji doznał Dean Henderson, były bramkarz klubu z Old Trafford. Co ciekawe, zastąpił go inny były golkiper Czerwonych Diabłów – Sam Johnstone; i zaledwie 2 minuty później musiał już wyciągać piłkę z siatki. Ładną, dwójkową akcję Dalota i Pellistriego wykończył płaskim strzałem Garnacho. Podopieczni Ten Haga poszli za ciosem i szybko podwyższyli prowadzenie. W 27 minucie, po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Masona Mounta, bramkę zdobył Casemiro. Po tym trafieniu, Palace spróbował podejść wyżej i zareagować, ale nie wynikła z tego żadna groźna sytuacja. Wynik do przerwy nie uległ zmianie.
Wydawało się, że w drugiej połowie goście z Londynu zaryzykują i spróbują odrobić straty, jednak nic takiego nie miało miejsca, a Roy Hodgson wpuścił jeszcze w przerwie defensywnego Guehi’ego za skrzydłowego. W 55 minucie padła 3 bramka dla United, autorstwa Anthony’ego Martiala. Francuz dostał znakomite podanie i popisał się efektownym strzałem z ostrego kąta. Trzybramkowe prowadzenie uspokoiło drużynę, Erik Ten Hag dokonał kilku zmian i przebieg gry nieco się zmienił, goście wreszcie spróbowali zaatakować i w 68 minucie Onana został zmuszony do interwencji, za sprawą strzału Matety z pola karnego. Diabły odpowiedziały strzałem głową Evansa po rzucie rożnym, ale dobrze spisał się Johnstone. W 85 minucie Mateta znów miał swoją okazję, ale i tym razem Onana wygrał z nim pojedynek. Manchester United zanotował wreszcie spokojne, pewne i w miarę wysokie zwycięstwo, które być może wreszcie doda tej drużynie trochę więcej pewności. Niezwykle obiecujący debiut zaliczył Sofyan Amrabat, to dzięki jego grze Casemiro mógł błyszczeć w akcjach ofensywnych. Oby Marokańczyk okazał się lekiem na problemy United.
MANCHESTER UNITED 3:0 CRYSTAL PALACE
Bramki: 21′ Garnacho 27′ Casemiro 55′ Martial
United: Onana, Dalot, Maguire, Varane (61′ Evans), Casemiro, Hannibal
(71′ van de Beek), Amrabat (61′ Gore), Mount (46′ Lindelof), Garnacho, Pellistri, Martial
Palace: Henderson (19′ Johnstone), Clyne, Holding
, Richards, Mitchell, Riedewald, Doucoure (60′ Hughes) Rak-Sakyi (46′ Guehi), Ayew, Schlupp (60′ Eze), Mateta
