Ruben Amorim potwierdził, że Joshua Zirkzee wypada do końcu sezonu, oraz, że w meczu z Lyonem do bramki wróci Andre Onana.
Tematem numer jeden w ostatnich dniach była obsada bramki Manchesteru United. Amorim szybko uciął temat. Do gry wraca Kameruńczyk.
– Jutro zagra Onana – rzucił krótko Amorim.
Drugą palącą kwestią była sytuacja zdrowotna Joshuy Zirkzee. Niestety, potwierdził się negatywny scenariusz podawany przez BBC.
– Joshua wypada do końca sezonu. Będziemy musieli sobie radzić bez niego. Skupiamy się już na przygotowaniu go na następny sezon. To dla niego trudny moment, bo nabierał rozpędu, grał coraz lepiej. Teraz będzie musiał poradzić sobie z tym ciosem od losu. Będziemy go wspierać – zapewnia trener.
Ruben potwierdził też, że nadal nie wrócili Matthijs De Ligt i Ayden Heaven. Wraca za to Jonny Evans, choć z Lyonem jeszcze nie zagra. Amad Diallo jest coraz bliżej powrotu i jest szansa że jeszcze go w tym sezonie zobaczymy.
