Manchester United rozegrał swój ostatni mecz w 2021 roku. Czerwone Diabły pożegnały się z kibicami pewną wygraną 3:1 z Burnley.
4′ Lowton centruje w pole karne, McNeil dostał za dużo miejsca w polu karnym, zdołał kierunkowo przyjąć piłkę, i poszukać strzału, jednak Shaw mu nie odpuścił i ostatecznie zablokował on jego strzał.
4′ I pierwsza setka dla Burnley. Wood dostaje idealne dośrodkowanie na głowę, ale nie wykorzystuje go, przenosi piłkę nad poprzeczką. Spóźnieni obrońcy United nie zdołali zareagować.
5′ Ronaldo!? Jak on tego nie wykorzystał? Portugalczyk dostał kapitalne podanie od Shawa, powtórki pokazały, że nie było spalonego, CR7 w sytuacji sam na sam, nie niepokojony przez przeciwników, przestrzelił ponad bramką z około 10 metrów! Niebywałe…
8′ GOOOOL! 1-0 dla Manchesteru United! Scott McTominay! Czerwone Diabły na prowadzeniu po strzale Szkota sprzed pola karnego. Greenwood zagrał do Ronaldo, ten chciał trochę źle przyjął piłkę, ale przez to idealnie wystawił ją do strzału dla Scotta, który bez zawahania huknął na bramkę!
20′ Imponująca indywidualna akcja Shawa, który zabrał piłkę na własnej połowie i przyśpieszył, uciekając rywalom, popędził na bramkę Burnley i ostatecznie skończył wszystko strzałem, niestety w boczną siatkę.
25′ Zamieszanie w polu karnym Burnley, Cavani próbował strzelać z powietrza, ale został zablokowany, chwilę później próbuje Matić, ale też zostaje przyblokowany i piłka w rękach bramkarza.
27′ GOOOOL! 2-0 dla Manchesteru United, Jadon Sancho! Dwubramkowe prowadzenie Diabłów, Shaw wykorzystał nieporozumienie zawodników Burnley i napędził akcję na lewej stronie, zagrał do Sancho, który wpadł w pole karne, płynnie zszedł na prawą nogę i uderzył płasko po długim rogu, piłka wtacza się do bramki!
30′ Kolejna zmarnowana sytuacja Ronaldo! Portugalczyk dostał świetne podanie od McTominaya, był w sytuacji sam na sam, ale złym przyjęciem sprawił, że rywal zdołał go zablokować.
33′ Greenwood próbuje z dystansu, Hennessey spokojnie łapie.
35′ GOOOOOL! 3-0! Cristiano! Ronaldo! Portugalczyk ma swoją bramkę. McTominay posłał kolejną już dzisiaj potężną bombę na bramkę Burnley, piłka odbija się od słupka i spada pod nogi świetnie ustawionego Ronaldo, który dobija do pustej!
38′ GOL! 3-1! Burnley zdobywa bramkę, autorem Lennon. Błąd Bailly’iego, Iworyjczyk stracił piłkę na 30 metrze i nie zdążył już dogonić Lennona, który oddał bardzo precyzyjny strzał sprzed pola karnego, De Gea bez szans.
49′ Ronaldo dostaje świetne podanie na głowę od Greenwooda, ale niestety znów posyła piłkę nad bramką.
50′ Składna akcja United, Shaw wprowadza piłkę ze skrzydła, podaje do Ronaldo, ten jednak przytomnie przepuszcza ją, ta trafia do Cavaniego, który ma problemy z przyjęciem, ale szybko naprawia błąd, zagrywając do Greenwooda, ten uderza z pierwszej piłki, broni Hennessey!
57′ Wood strzela głową, lekko, lobem, De Gea nie dał się zaskoczyć.
63′ McTominay! I jeszcze jedna potężna bomba Szkota! Piłka leciała pod poprzeczkę, Hennessey odbija końcówkami palców!
67′ Specjalność Burnley, centra z rzutu rożnego, do piłki dochodzi Ben Mee, ale na szczęście przenosi piłkę ponad poprzeczką.
79′ Ronaldo strzela z rzutu wolnego, trafia w mur, a konkretnie w głowę Tarkowskiego.
84′ Pomyłka Stephensa, który zamiast wybić piłkę, tylko podbił ją do strzału dla Shawa, ten spróbował uderzenia z woleja, ponad bramką.
89′ I znów było groźnie po rzucie rożnym, tym razem główkował Tarkowski, na szczęście znów obok bramki.
90′ Ronaldo strzela na raty, najpierw został zablokowany, efektowna dobitka z powietrza ląduje w bocznej siatce.
90+3′ Tarkowski znów strzela głową, po długim zagraniu z rzutu wolnego, ale strzela prosto w De Geę.
MANCHESTER UNITED 3:1 BURNLEY
Bramki: 8′ McTominay 27′ Sancho 35′ Ronaldo, 38′ Lennon
Man Utd: De Gea, Wan-Bissaka, Maguire, Bailly (66′ Varane), Shaw, McTominay, Matić, Sancho, Greenwood (81′ Dalot), Cavani, Ronaldo (90+3′ Fred)
Burnley: Hennessey, Lowton, Tarkowski, Mee, Taylor, Gudmundsson, Cork (58′ Stephens), Westwood, McNeil (86′ Pieters), Lennon (74′ Wydra), Wood

Czyli jednak można wygrać jak się chce.Mecz z Newcastle a ten to dwa różne światy.Teraz mecz z Wilkami o 6 punktów.Wynik cieszy ale daleka droga przed nami.Wczoraj wygrali ok ale co będzie z Wilkami? Dalej będzie grak z Burnley czy powrót do gry z Newcastle.
Martwi celność podań na poziomie 77%. pechowy i szklany jest ten Bailly.A miał lecieć na Puchar Narodów Afryki.W końcu są strzały z dystansu czego u OGSa nie było.