Oficjalne strony internetowe Manchesteru United i Liverpoolu opublikowały apel do kibiców przed jutrzejszym elektryzującym starciem.
Zarówno w apelu Manchesteru United jak i w apelu Liverpoolu znalazły się wypowiedzi trenerów obu klubów. Erik Ten Hag oraz Jurgen Klopp nawołują kibiców do zaprzestania wzajemnego wyśmiewania się z tragedii, które spotkały kluby w przeszłości. Chodzi zarówno o przyśpiewki stadionowe jak i o to co kibice wysyłają w social mediach.
Starcia Manchesteru United i Liverpoolu przez lata wywoływały mnóstwo emocji, zarówno tych pozytywnych jak i niestety całą masę tych negatywnych. Wzajemne wyśmiewanie się czy szydzenie było przez lata na porządku dziennym, pewne granice „dobrego smaku” już dawno zostały przekroczone, czego efektem jest poniższy apel obu menedżerów. Ten Hag i Klopp proszą o skupienie się kibiców na swoich drużynach, utrzymania kultury i o stworzenie atmosfery godnej legendarnej rywalizacji dwóch wielkich klubów. Jednocześnie obaj trenerzy apelują do kibiców o zaprzestanie wzajemnego szydzenia z ogromnych tragedii, których doświadczyły oba kluby – mowa tu oczywiście o Monachium 58′, Heysel 85′ czy Hillsborough 89′.
Erik Ten Hag: Rywalizacja Manchesteru United z Liverpoolem to jedna z największych w historii tego sportu. Wszyscy kochamy pasję naszych fanów, ale pewnych granic nie należy przekraczać. Nie możemy akceptować używania tragedii, utraconych ludzkich żyć, jako narzędzia do ubliżania rywalowi. To musi się skończyć. Takie zachowanie niszczy nie tylko reputację obu klubów, ale również reputację fanów, całej społeczności, całych miast. W imieniu moich piłkarzy i sztabu apelujemy do kibiców by skupili się na wspieraniu nas w niedzielę i reprezentowali nasz wspólny klub w godny sposób.
Jurgen Klopp: Jednym z powodów, dla których rywalizacja Liverpoolu i Manchesteru United jest taka wyjątkowa jest ta pasja i zaciekłość obu stron i to jest coś czego nigdy nie powinniśmy próbować zmieniać. Niestety czasami owa rywalizacja staje się zbyt intensywna i nie jest dobre, to nie jest coś czego potrzebujemy. Chcemy, żeby kibice byli głośni, chcemy czuć się wyjątkowo w ich towarzystwie, chcemy żeby atmosfera była elektryczna. Nie chcemy jednak niczego co wykracza poza pewne granice, nie chcemy przyśpiewek, dla których nie ma miejsca w futbolu. Gdyby udało nam się utrzymać pasję i usunąć z niej toksyczność, wszystkim wyszłoby to na dobre.
