Mason Mount przepraszał kibiców i przekonywał, że wierzy w pracę zespołu i zapewniał, że jej efekty już niedługo przyjdą.
– Wiemy, że stać na więcej – przyznał zrozpaczony Mount. – Wiemy, że zawiedliśmy. My naprawdę chcemy grać lepiej i wygrywać. Chcemy dawać radość naszym kibicom.
Mason obiecywał poprawę i posypywał głowę popiołem.
– Będziemy lepsi. Jestem tego pewny. Wierzę w naszą pracę, wierzę że przestaniemy rozczarować kibiców. Chcemy wygrywać, wiemy w jakim klubie gramy. Musimy wyciągnąć wnioski i podciągnąć się w momentach w których mamy problemy – zakończył.
