Wypowiedzi

Ryan Giggs: W Manchesterze United nie ma kultury pracy

Legenda Manchesteru United, Ryan Giggs, wypowiedział się na temat porównywanego do niego Alejandro Garnacho oraz skrytykował kulturę pracy w klubie.

Coraz lepiej radzący sobie w najtrudniejszej lidze świata, Alejandro Garnacho emocjonuje wszystkich związanych z Manchesterem United i jest jednym z niewielu pozytywów tego ciężkiego sezonu. Jest on coraz częściej porównywany do Ryana Giggsa, ze względu na swoją przebojowość, szybkość, dynamikę i odwagę.

Rekordzista pod względem występów dla Manchesteru United (przypomnijmy, 963 mecze!), osobiście odniósł się do tych porównań.

– Serce bije szybciej, kiedy jest z piłką pod polem karnym – przyznaje Walijczyk – Jest przebojowy, dynamiczny, ale przede wszystkim efektywny. Jest o wiele pożyteczniejszy od tego drugiego skrzydłowego, kupionego za horrendalne pieniądze. To niewiarygodne, jak wiele pieniędzy wyrzuciliśmy w błoto w ostatniej dekadzie.

Pociągnięty za język Giggs pozwolił sobie na skrytykowanie kultury pracy w klubie, której brak uważa za największy problem Manchesteru United.

– W Manchesterze United nie ma kultury pracy – stwierdził bez ogródek – Nie ma u nas poświęcenia, takiej tożsamości z klubem, świadomości po co to wszystko robimy i gdzie zmierzamy. A to wszystko bierze się z kultury pracy. Bez tego piłkarze nie będą umierać za klub. To największy problem United i trzeba coś z tym zrobić – zakończył.

5 1 vote
Article Rating
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
X